Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 października 2013

Zamknęłam się w domu z ciastem czekoladowym



Zamknęłam się na weekend w domu z ciastem czekoladowym. Patrzę w okno, w sufit, ogrzewam dłońmi filiżanki, czytam książkę i kartkuję magazyny. Całe mieszkanie wypełnia bogaty, słodki zapach czekolady, zdając się obiecywać, że jeden kęs wilgotnego ciasta czekoladowego przepędzi wszystko, co złe. 

Składniki:
1 tabliczka gorzkiej czekolady
1 szklanka cukru
2/3 kostki masła
3 łyżki kakao
3 łyżki whiskey (lub innego alkoholu, np. wiśniówki)

3 jajka
1 szklanka mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody

Polewa:
1/2 tabliczki czekolady gorzkiej lub mlecznej
1/4 szklanki mleka
1 łyżka masła
3 łyżki whiskey


  1. W niedużym garnku umieśicć masło, czekoladę, cukier i kakao. Mieszając podgrzewać do rozpuszczenia składników. Zdjąć z palnika, dodać whiskey, odstawić do przestudzenia.
  2. Do dużej miski wbić jajka, stopniowo dodawać do nich mieszankę czekoladową, ciągle miksując. Następnie dodać mąkę, proszek do pieczenia i sodę. Zmiksować do połączenia składników.
  3. Ciasto przelać do małej tortownicy (u mnie ok. 20 cm średnicy) wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 35-40 minut w temperaturze 160 stopni. Wyjąc z piekarnika, ostudzić.
  4. Przygotować polewę: mleko zagotować z masłem, dodać whiskey. Gorącym mlekiem zalać kostki czekolady, wymieszać do uzyskania gładkiej, płynnej masy. Polewę rozprowadzić na cieście. 



niedziela, 9 grudnia 2012

Christstollen. Bożonarodzeniowe niemieckie ciasto z marcepanem


Znacie to uczucie, gdy wspomnienie pewnego wydarzenia zasklepia się w dźwiękach piosenki, w zapachu czy w smaku potrawy? Od czasu Erasmusa w Kolonii, okres przedświąteczny skoncentrował się dla mnie w  aromatach Glühwein i właśnie Christstollen. Jest to pełne bakalii, ciężkie, drożdżowe ciasto wypełnione masą marcepanową, oprószone cukrem pudrem. Jego wygląd nie pozostaje bez znaczenia - ma bowiem przywodzić na myśl nowonarodzone dzieciątko Jezus w... pieluchach. Cokolwiek przywodziłoby wam jednak na myśl, naprawdę warto je wypróbować. Myślę, że to ciekawa alternatywa dla naszych tradycyjnych bożonarodzeniowych serników i makowców.
Przepis przetłumaczyłam z niemieckiego ze stron www.besuchen-sie-dresden.de i http://www.weihnachtsbaeckerei.com/marzipanstollen.html, zmieniając w nich nieco proporcje. 

Całkiem niedawno zostałam szczęśliwą posiadaczką wagi kuchennej. O wiele swobodniej mogę więc operować teraz liczbowymi wartościami wagowymi, zamiast przeliczać je na nieprecyzyjne "szklanki", "kostki" czy "łyżki". 
Do dzieła!


Składniki:

700 g mąki
130 g cukru
200 ml mleka, ciepłego
80 g świeżych drożdży
szczypta soli
1/2 łyżeczki cynamonu
1 kostka (200 g) masła, rozpuszczonego
2 całe jajka
2 żółtka

150 g rodzynek
kilka kropli aromatu rumowego
3 łyżki wódki
kilka łyżek zimnej wody
1 kostka (200 g) marcepanu ("Marzipan Rohmasse")
100 g płatków midałowych (lub posiekanych migdałów)
100 g suszonej żurawiny

50 g masła, rozpuszczonego
kilka łyżek cukru pudru


  1. Zmieszać kilka łyżek zimnej wody, wódkę i aromat rumowy. W mieszance namoczyć rodzynki, najlepiej na całą noc.
  2. Do ciepłego mleka wsypać 2 łyżki mąki i łyżkę cukru. Wkruszyć drożdże, dokładnie wymieszać. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok. 10-15 minut.
  3. Do dużej miski wsypać pozostałą mąkę, cukier, sól, cynamon. Wlać wyrośnięte drożdże, a także jajka, żółtka i ciepłe rozpuszczone masło. Połączyć składniki, zagniatać ręką przez około 5 minut. Następnie dodać rodzynki, migdały i żurawinę. Zagniatać jeszcze przez 2-3 minuty. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 1 godzinę.
  4. Ciasto podzielić na dwie równe porcje. Każdą z nich rozwałkować na prostokąt o dłuższym boku ok. 25-30 cm. Na jego środku ułożyć wzdłuż wałeczek z połowy kostki marcepanu. Zawinąć ciasto, zaczynając od dłuższego boku.
  5. Uformowane ciasto ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, odłożyć do wyrośnięcia jeszcze na ok. 15 minut.
  6. Piec w temperaturze ok. 160 stopni przez ok. 50 min.
  7. Po wyjęciu z piekarnika, jeszcze gorące ciasto posmarować rozpuszczonym, ciepłym masłem. Posypać obficie cukrem pudrem, odstawić do całkowitego wystygnięcia.
  8. Po ostudzeniu owinąć szczelnie papierem lub bawełnianą ściereczką. Jak na ciasto drożdżowe, Christstollen dość długo zachowuje świeżość - minimum kilka dni. 


niedziela, 13 maja 2012

Ciasto drożdżowe z rabarbarem


Sezon rabarbarowy oficjalnie uważam za rozpoczęty!
Odkąd na blogach kulinarnych zaczęły pojawiać się przepisy z rabarbarem w roli głównej, nerwowo zaczęłam rozglądać się za nim na wszystkich mijanych przeze mnie straganach i w warzywniakach. Po tygodniu poszukiwań rabarbar został zdobyty!!! I upieczony w cieście drożdżowym.
Na wykonanie ciasta trzeba przeznaczyć co prawda około 3 godziny - tyle czasu trzeba oczekiwać aż drożdże wyrosną, a ciasto upiecze się. Mimo to nie jest wcale pracochłonne! Osobiście jestem za to przekonana, że praca z ciastem drożdżowym doskonale relaksuje i odpręża. O doskonałym efekcie końcowym nie wspominając!!!

Składniki (blacha 20 x 30 cm)

25 g świeżych drożdży
1 szklanka cukru
3 szklanki mąki
1 szklanka mleka
2/3 kostki masła
3 żółtka

500 g rabarbaru - umytego, drobno pokrojonego
1 łyżka cukru
Cukier puder do posypania


  1. Mleko i masło umieścić w rondelku, podgrzewać na wolnym ogniu. Dodać cukier, mieszając doprowadzić do rozpuszczenia masła.Odstawić na 5 minut, by lekko przestygło.
  2. Do powstałej masy dodać żółtka, dokładnie wymieszać lub zmiksować. Wkruszyć drożdże, dokładnie rozmieszać, rozcierając wszystkie grudki.
  3. Przykryć ściereczką bawełnianą i odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę - półtorej.
  4. Do wyrośniętego ciasta przesiać mąkę. Specjalną końcówką miksera do ciasta drożdżowego miksować przez około 10 minut. 
  5. Formę do pieczenie posmarować masłem, można wyłożyć też papierem do pieczenia. Równomiernie rozprowadzić w niej gotowe ciasto. Na wierzch wysypać pokrojony drobno rabarbar. Należy lekko wcisnąć go w ciasto. Posypać po wierzchu cienką warstwą cukru.
  6. Gotowe ciasto odstawić przed pieczeniem w ciepłe miejsce na około 40-60 minut.
  7. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 35-45 minut (powinno mieć złoty kolor).
  8. Gdy ostygnie, posypać cukrem pudrem.



sobota, 28 stycznia 2012

iApple Pie. Szarlotka marcepanowa


Szarlotka chodziła za mną od dawna, poszukiwałam też nowego pomysłu na wykorzystanie mojej ulubionej masy marcepanowej. A ponieważ za sprawą nowej pracy motyw jabłka od kilkunastu dni jest moim nieodłącznym towarzyszem... APPLE Pie było mi dziś po prostu przeznaczone!!!
Ciasto z poniższego przepisu wychodzi bardzo kruche, co jest jednocześnie jego wielką zaletą i niedoskonałością - jest pyszne i chrupiące, ale trudno pokroić je na ładne, równe kawałki. 
Gorąca, pełna jabłek szarlotka z marcepanem i cynamonem, podana z lodami waniliowymi... Czego więcej potrzebna w tak mroźną, leniwą sobotę?

Składniki:
1,5 kg kwaśnych jabłek
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżki cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej
3-4 łyżki mleka
2 łyżki soku z cytryny

1/2 kostki masła
2/3 kostki masy marcepanowej (ok. 120g)
2 jajka
2,5 szklanki mąki
Szczypta soli
3 płaskie łyżki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Tłuszcz do posmarowania formy
Bułka tarta
1 łyżka cukru

  1. Jabłka obrać, usunąć pestki, pokroić w grubą kostkę. Przełożyć do dużego garnka, dusić na małym ogniu ok. 10-15 minut. Dodać cukier, cynamon, sok z cytryny. Mąkę ziemniaczaną rozpuścić w mleku, dodać do jabłek. Dokładnie wymieszać, dodać rodzynki. Zdjąć z ognia.
  2. Zagnieść ciasto: Do dużej miski wsypać mąkę, sól, cukier i proszek do pieczenia. Dodać marcepan, masło i jajka. Wszystkie składniki posiekać nożem, następnie szybko zagnieść ciasto (w razie potrzeby - dosypać mąki lub dodać 2-3 łyżki zimnej wody). Włożyć ciasto do zamrażalnika na około 20 minut.
  3. Tortownicę o średnicy około 21 cm posmarować masłem, posypać bułką tartą. Dno i boki wylepić większością ciasta. Nałożyć masę jabłkową. Pozostałe ciasto rozwałkować, przykryć warstwę jabłek. Zrobić nożem kilka nacięć.Posypać łyżką cukru.
  4. Piec w temperaturze 175 stopni ok 45-50 minut.


Przepis zmieniony, inspirowany recepturą z mojewypieki.blox.pl



wtorek, 6 września 2011

Najlepsze ciasto kruche + śliwki i jabłka


Przygotowując kruchy spód do tarty czy sernika odchudzam wykorzystywane składniki - ciasto udaje się zagnieść bez jajek, w ich "zastępstwie" występuje kilka łyżek zimnej wody. W kruchym cieście z owocami nie ma jednak miejsca na takie oszustwa! Podany przepis doskonale sprawdza się jako baza do szarlotki i należy niewątpliwie do naszych dóbr rodzinnych. 
O walorach poniższego ciasta ze śliwkami i jabłkami świadczy najlepiej los, jaki je spotkał. Pod moją nieuwagę zostało zjedzone przez wygłodniałego domownika całe, prosto z blachy, mimo że upieczone było jako prezent dla kogoś, komu od dawna je obiecywałam... 

Składniki:
3 żółtka
1 kostka masła (nie z lodówki)
szczypta soli
2 łyżki cukru pudru
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
ok. 2 szklanki mąki

2 jabłka
kilkanaście śliwek
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżka miodu

Cukier puder do posypania 


  1. Mąkę przesiać z proszkiem od pieczenia, solą i cukrem. Wbić żółtka, dodać masło i zagnieść ciasto. W razie potrzeby dodać więcej mąki. Ciasto zawinąć w folię i włożyć do zamrażalnika na godzinę.
  2. Jabłka obrać, pokroić. Włożyć do garnka,  miód i cynamon i dusić na małym ogniu około 10-15 minut.
  3. Śliwki przepołowić, usunąć pestki. Wymieszać z mąką ziemniaczaną.
  4. Formę do pieczenia posmarować odrobiną tłuszczu i bułką tartą. Zamarznięte ciasto zetrzeć na tartce - tak, byc pokryło równomiernie całą blachę.
  5. Ułożyć na cieście śliwki i podgotowane jabłka.
  6. Przykryć owoce drugą warstwą startego na tarce ciasta.
  7. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 45-60 minut (ciasto musi się zrumienić).
  8. Ciasto posypać cukrem pudrem. Można podawać gorące, z bitą śmietaną i lodami.

środa, 29 czerwca 2011

Muffin porzeczkowy XXL


No dobrze, tak naprawdę to po prostu kręcona babka czekoladowa z porzeczkami. Nie zmienia to faktu, że nie przewracając jej na drugą stronę przypomina gigantycznego czekoladowego muffina! Słodkie, puszyste ciasto z dodatkiem mlecznej czekolady bardzo dobrze współgra z kwaśnymi porzeczkami. Myślę, że warto wypróbować je także w wersji agrestowej.

Składniki:
2 jajka
1/2 kostki masła (nie z lodówki)
1/2 szklanki mleka
1 1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki ciemnego kakao
1/2 tabliczki mlecznej czekolady
1 szklanka czerwonych porzeczek


  1. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do wystygnięcia.
  2. Masło miksować z cukrem pudrem przez około 5 minut. Następnie dodawać po jednym jajku, miksując jeszcze przez około 3 minuty.
  3. Dodać ostudzoną czekoladę i - ciągle miksując - kolejno mąkę, proszek do pieczenia, kakao i mleko.
  4. Formę do pieczenia posmarować tłuszczem, posypać bułką tartą.
  5. Ciasto przelać do formy, wysypać na wierzch porzeczki i delikatnie wcisnąć je do środka.
  6. Piec około 40-45 minut w temperaturze 180 stopni (do tzw. "suchego patyczka").




niedziela, 26 czerwca 2011

Ciasto basic. Z owocami i chrupiącą kruszonką


Podstawowe ciasto, które zawsze się udaje, dostosowując się do dostępnych akurat owoców. Na przełomie sezonów truskawkowego i malinowego skorzystałam tym razem z jednych i drugich. Jedyny sekret tego "ciasta kręconego" tkwi w dokładnym, kilkuminutowym miksowaniu składników. 

Składniki na małą formę (np. tortownica 21 cm):
2 jajka
3/4 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru pudru
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 kostki masła (nie z lodówki)
1 filiżanka pokrojonych truskawek
1 filiżanka pokrojonych malin

Kruszonka:
1/5 kostki masła
4 łyżki cukru
3 łyżki mąki


  1. Przygotować kruszonkę. Masło rozpuścić na patelni na małym ogniu, dodać cukier, a następnie mąkę. Dokładnie wymieszać. Odstawić do ostygnięcia. 
  2. Masło i cukier puder miksować przez około 5 minut. Dodawać po jednym jajku, miksując jeszcze około 3-5 minut.
  3. Dodać mąkę i proszek do pieczenia, zmiksować do połączenia składników.
  4. Ciasto przelać do posmarowanej tłuszczem i posypanej bułką tartą formy, na wierzchu ułożyć owoce i posypać kruszonką.
  5. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 45 minut.
  6. Można podawać jeszcze ciepłe!

piątek, 22 kwietnia 2011

Babka wielkanocna + mini-babeczki




Tradycyjna drożdżowa baba wielkanocna i małe babeczki w sam raz do koszyka ze święconką. Bardzo  chciałam polukrować ją odwrotnie, nie „do góry nogami” – tak, by przypominała wielkiego, wyrośniętego muffina. Również powierzchnia ciasta pokryta błyszczącym, pachnącym migdałami lukrem byłaby chyba większa. Ostatecznie zostałam jednak przy klasycznym wystylizowaniu mojej babki, poddając się presji rodzinnej. A skoro o rodzinie mowa – bardzo polecam poniższy przepis, bo wcielany w życie jest w naszej rodzinie już trzecie pokolenie. I niezmiennie wzbudza zachwyt, nie tylko w wersji wielkanocnej, ale też jako proste ciasto drożdżowe na co dzień.

3 szklanki mąki
½ szklanki cukru
1/3 kostki masła (rozpuszczonego)
½ kostki drożdży
1 szklanka ciepłego mleka
2 żółtka
3 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy (ew. aromat pomarańczowy)

Lukier:
Ok. 6 łyżek cukru pudru
Ok. 4 łyżki wody
Kropla aromatu migdałowego

  1. Drożdże wkruszyć do ciepłego mleka, dodać łyżkę mąki i łyżkę cukru, dokładnie wymieszać. Odstawić w ciepłe miejsce na około 20 minut
  2. Mąkę przesiać do dużej miski, dodać cukier, rozpuszczone masło, żółtka, sok/aromat pomarańczowy. Delikatnie wlać wyrośnięty zaczyn drożdżowy.
    1. Łyżką lub mikserem z końcówką do ciasta drożdżowego dokładnie połączyć składniki – mieszać około 5 minut. Ciasto powinno mieć konsystencję na tyle rzadką, by nie kwalifikowało się do zagniatania ręką. Odstawić w ciepłe miejsce na około 15 minut (czas można skrócić lub wydłużyć – chodzi o to, by ciasto podrosło około 2-3 centymetry)
  3. Formę na babkę lub keksówkę posmarować tłuszczem, posypać bułką tartą. Przelać do niej ciasto- powinno sięgać do około połowy jej wysokości.
  4. *** Tej porcji ciasta wystarczyło również na wypieczenie 4 babeczek w małych metalowych foremkach. Je również należy posmarować tłuszczem i posypać bułką tartą.
  5. Ciasto włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, piec około pół godziny.
  6. Po ostygnięciu polukrować: do miski wsypać cukier puder, wlać aromat, mieszając dodawać stopniowo po łyżce wody – aż do uzyskania gęstej, jednolitej konsystencji.

białka, które zostają po upieczeniu ciasta można przelać do małego słoika i przechowywać kilka dni w lodówce – przydadzą się np. przy pieczeniu keksu lub bezy francuskiej. 





niedziela, 10 kwietnia 2011

Babka kokosowo-bananowa



Babka wymagająca minimalnego nakładu pracy i znowu „odchudzona” – użyłam do niej tylko jednego jajka i niewiele masła, a mimo to wyszła apetycznie wilgotna i pulchna (to za sprawą banana!). Może posłużyć za ciekawą alternatywę dla tradycyjnej babki wielkanocnej. Zdjęcie również zrobiłam na szybko – spieszyłam się pod telewizor żeby obejrzeć relację na żywo spod krzyża. I zjadłam też szybko.

Składniki:
1 szklanka mąki
1/3 szklanki cukru
1 jajko
¼ kostki masła (ciepłe – nie z lodówki)
1 banan
½ szklanki wiórków kokosowych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej

Lukier:
Ok. 4 łyżki cukru pudru
Ok. 3 łyżki mleka

  1. W misce umieścić masło i cukier, zmiksować. Dodać jajko i miksować przez ok. 2-3 minuty.
  2. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i mleko, ciągle miksując.
  3. Na koniec dodać rozgniecionego widelcem (lub zblendowanego) banana i wiórki kokosowe. Dokładnie połączyć wszystkie składniki.
  4. Ciasto przelać do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą formy na babkę (można też użyć małej keksówki). Piec ok. 50 minut w temperaturze 160 stopni.
  5. Po ostudzeniu polać lukrem (dobrać jego proporcje tak, by był gęsty). Gotową babkę posypałam dodatkowo wiórkami kokosowymi i migdałami.