Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na drożdżach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na drożdżach. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2012

Christstollen. Bożonarodzeniowe niemieckie ciasto z marcepanem


Znacie to uczucie, gdy wspomnienie pewnego wydarzenia zasklepia się w dźwiękach piosenki, w zapachu czy w smaku potrawy? Od czasu Erasmusa w Kolonii, okres przedświąteczny skoncentrował się dla mnie w  aromatach Glühwein i właśnie Christstollen. Jest to pełne bakalii, ciężkie, drożdżowe ciasto wypełnione masą marcepanową, oprószone cukrem pudrem. Jego wygląd nie pozostaje bez znaczenia - ma bowiem przywodzić na myśl nowonarodzone dzieciątko Jezus w... pieluchach. Cokolwiek przywodziłoby wam jednak na myśl, naprawdę warto je wypróbować. Myślę, że to ciekawa alternatywa dla naszych tradycyjnych bożonarodzeniowych serników i makowców.
Przepis przetłumaczyłam z niemieckiego ze stron www.besuchen-sie-dresden.de i http://www.weihnachtsbaeckerei.com/marzipanstollen.html, zmieniając w nich nieco proporcje. 

Całkiem niedawno zostałam szczęśliwą posiadaczką wagi kuchennej. O wiele swobodniej mogę więc operować teraz liczbowymi wartościami wagowymi, zamiast przeliczać je na nieprecyzyjne "szklanki", "kostki" czy "łyżki". 
Do dzieła!


Składniki:

700 g mąki
130 g cukru
200 ml mleka, ciepłego
80 g świeżych drożdży
szczypta soli
1/2 łyżeczki cynamonu
1 kostka (200 g) masła, rozpuszczonego
2 całe jajka
2 żółtka

150 g rodzynek
kilka kropli aromatu rumowego
3 łyżki wódki
kilka łyżek zimnej wody
1 kostka (200 g) marcepanu ("Marzipan Rohmasse")
100 g płatków midałowych (lub posiekanych migdałów)
100 g suszonej żurawiny

50 g masła, rozpuszczonego
kilka łyżek cukru pudru


  1. Zmieszać kilka łyżek zimnej wody, wódkę i aromat rumowy. W mieszance namoczyć rodzynki, najlepiej na całą noc.
  2. Do ciepłego mleka wsypać 2 łyżki mąki i łyżkę cukru. Wkruszyć drożdże, dokładnie wymieszać. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok. 10-15 minut.
  3. Do dużej miski wsypać pozostałą mąkę, cukier, sól, cynamon. Wlać wyrośnięte drożdże, a także jajka, żółtka i ciepłe rozpuszczone masło. Połączyć składniki, zagniatać ręką przez około 5 minut. Następnie dodać rodzynki, migdały i żurawinę. Zagniatać jeszcze przez 2-3 minuty. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 1 godzinę.
  4. Ciasto podzielić na dwie równe porcje. Każdą z nich rozwałkować na prostokąt o dłuższym boku ok. 25-30 cm. Na jego środku ułożyć wzdłuż wałeczek z połowy kostki marcepanu. Zawinąć ciasto, zaczynając od dłuższego boku.
  5. Uformowane ciasto ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, odłożyć do wyrośnięcia jeszcze na ok. 15 minut.
  6. Piec w temperaturze ok. 160 stopni przez ok. 50 min.
  7. Po wyjęciu z piekarnika, jeszcze gorące ciasto posmarować rozpuszczonym, ciepłym masłem. Posypać obficie cukrem pudrem, odstawić do całkowitego wystygnięcia.
  8. Po ostudzeniu owinąć szczelnie papierem lub bawełnianą ściereczką. Jak na ciasto drożdżowe, Christstollen dość długo zachowuje świeżość - minimum kilka dni. 


środa, 7 listopada 2012

Cebularze z tymiankiem i serem



“A co to za sucha bułka?” – spytała moja Mama na widok cebularzy. Żadna sucha bułka, a mięciutkie, aromatyczne drożdżowe pieczywo! Wystarczyło spróbować, by się o tym przekonać.

Przytaczam poniżej cebulowe właściwości dla wszystkich, którzy cebularzom z serem i tymiankiem przygladaja się jeszcze bez przekonania:
"Cebula wykazuje silne właściwości bakteriobójcze, odkażające i przeciwzapalne. Wzmacnia kości, zęby i paznokcie. Poprawia wygląd włosów, nadaje im blasku i sprężystości, powoduje, że cera staje się brzoskwiniowa." (Cafemed.pl)

Cebularze z tymiankiem i serem – jako samodzielne śniadanie, jako przystawka, zamiast tradycyjnego pieczywa lub po prostu zamrożone na “czarną godzinę”. 



½ kostki świeżych drożdży
200 ml ciepłego mleka
3 szklanki mąki
1 jajko + 1 żółtko do posmarowania
1,5 łyżeczki soli
1/3 kostki masła, rozpuszczonego

1 duża lub 2 małe cebule
2 łyżki oliwy
niepełna łyżeczka soli

1 łyżka suszonego tymianku
2 łyżki startego żółtego sera

  1. Przygotować zaczyn drożdżowy: w ½ szklanki ciepłego mleka rozpuścic drożdże, dodać cukier I 2 łyżki mąki. Rozprowadzić, by nie było grudek. Przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 15-20 min.
  2. W mędzyczasie przygotowac cebule. Obrać I pokroić w kostkę, następnie gotować dwie minuty w garnku z wodą. Przełożyć do naczynia, wymieszać z oliwą, dodać niecałą łyżeczkę soli. Odstawić do ostygnięcia.
  3. Do dużej miski przesiać make, dodać sól, wyrośnięte drożdże, rozpuszczne masło, ciepłe mleko i wbić jajko. Wymieszać drewnianą łyżką. Ciasto zagniatać ręcznie lub za pomocą miksera z końcoówką do ciasta drożdżowego ok. 10 min. Przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić na godzinę w ciepłe miejsce.
  4. Po upływie godziny , gdy ciasto wyrośnie, odrywać z niego małe porcje i rozwałkowywać na grubość ok. pół centymetra. Na środku każdego krążka nakładać po łyżeczce cebuli, posypać startym serem i tymiankiem. Brzegi cista posmarować roztrzepanym żółtkiem. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstęp.
  5. Piec w temperaturze 180 stopni – najpierw przez 5 minut przy uchylonych drzwiczkach piekarnika, następnie ok. 12-15 z zamkniętym piekarnikiem, aż do uzyskania jasno złotego koloru ciasta.






niedziela, 1 lipca 2012

JAGODZIANKI


Z założenia miały wyjść IDEALNE i - uwaga - wyszły!!! Powstały z kompilacji kilku różnych przepisów na jagodzianki, z każdego wybrałam to, co przekonało mnie najbardziej. Coraz bardziej dochodzę też do wniosku, że główna zasada powodzenia w kuchni brzmi: "Ćwiczenie czyni mistrza". Im więcej eksperymentujemy, tym większego nabieramy wyczucia. 

Składniki na ok. 10 sztuk:

2 1/2 szklanki mąki pszennej
3 jajka
1/2 szklanki drobnego cukru
szczypta soli
1 kostka masła
2 łyżeczki suchych drożdży
1 łyżki wody

ok 1 1/2 szklanki jagód

1 jajko do posmarowania jagodzianek

Lukier: ok. 5 łyżek cukru pudru + ok. 3-4 łyżki gorącej wody


  1. Drożdze rozmieszać w 2 łyżkach ciepłej wody, przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 15-20 minut
  2. Masło rozpuścić (podgrzać na małym gazie lub w mikrofalówce) i odstawić, by trochę ostygło.
  3. Do dużej miski przesiać mąkę, dodać cukier, sól i jajka. Wlać wyrośnięte drożdże i mieszać drewnianą łyżką/ miksować przez ok. 7-10 minut.
  4. Do wyrobionego ciasta dodawać stopniowo roztopione masło, ciągle mieszając/ miksując.
  5. Gotowe ciasto przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na półtorej godziny.
  6. (Ciasto można zawinąć w folię przezroczystą i wstawić na noc do lodówki lub od razu przystąpić do wypieku jagodzianek)
  7. Ciasto rozwałkować na wysypanym mąką blacie, na grubość ok 1 cm.
  8. Pociąć ciasto na kwadraty o boku kilku centymetrów. Na środku każdego położyć ok. połtorej-dwie łyżki jagód, boki dokładnie zlepić i uformować okrągłe bułeczki.
  9. Jagodzianki ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.Odstawić w ciepłe miejsce na ok. godzinę.Przed włożeniem do pieca rozsmarować pędzelkiem roztrzepane jajko.
  10. Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 15 - 20 minut.
  11. Po upieczeniu polukrować. 


Shake jagodowy:
Mleko + jagody + lody waniliowe




niedziela, 13 maja 2012

Ciasto drożdżowe z rabarbarem


Sezon rabarbarowy oficjalnie uważam za rozpoczęty!
Odkąd na blogach kulinarnych zaczęły pojawiać się przepisy z rabarbarem w roli głównej, nerwowo zaczęłam rozglądać się za nim na wszystkich mijanych przeze mnie straganach i w warzywniakach. Po tygodniu poszukiwań rabarbar został zdobyty!!! I upieczony w cieście drożdżowym.
Na wykonanie ciasta trzeba przeznaczyć co prawda około 3 godziny - tyle czasu trzeba oczekiwać aż drożdże wyrosną, a ciasto upiecze się. Mimo to nie jest wcale pracochłonne! Osobiście jestem za to przekonana, że praca z ciastem drożdżowym doskonale relaksuje i odpręża. O doskonałym efekcie końcowym nie wspominając!!!

Składniki (blacha 20 x 30 cm)

25 g świeżych drożdży
1 szklanka cukru
3 szklanki mąki
1 szklanka mleka
2/3 kostki masła
3 żółtka

500 g rabarbaru - umytego, drobno pokrojonego
1 łyżka cukru
Cukier puder do posypania


  1. Mleko i masło umieścić w rondelku, podgrzewać na wolnym ogniu. Dodać cukier, mieszając doprowadzić do rozpuszczenia masła.Odstawić na 5 minut, by lekko przestygło.
  2. Do powstałej masy dodać żółtka, dokładnie wymieszać lub zmiksować. Wkruszyć drożdże, dokładnie rozmieszać, rozcierając wszystkie grudki.
  3. Przykryć ściereczką bawełnianą i odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę - półtorej.
  4. Do wyrośniętego ciasta przesiać mąkę. Specjalną końcówką miksera do ciasta drożdżowego miksować przez około 10 minut. 
  5. Formę do pieczenie posmarować masłem, można wyłożyć też papierem do pieczenia. Równomiernie rozprowadzić w niej gotowe ciasto. Na wierzch wysypać pokrojony drobno rabarbar. Należy lekko wcisnąć go w ciasto. Posypać po wierzchu cienką warstwą cukru.
  6. Gotowe ciasto odstawić przed pieczeniem w ciepłe miejsce na około 40-60 minut.
  7. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 35-45 minut (powinno mieć złoty kolor).
  8. Gdy ostygnie, posypać cukrem pudrem.



wtorek, 2 sierpnia 2011

Domowy chleb + domowe pesto


To jedna z ostatnich rzeczy przygotowana przed miesięcznym wyjazdem na wakacje, podczas którego będę żywić się zapewne przede wszystkim makaronem z majonezem i chlebem z dżemem… Z tej perspektywy samodzielnie wypieczony razowy chleb z dodatkiem aromatycznego pesto ze świeżej bazylii to szczególnie kusząca propozycja. Perfekcja tkwiąca w prostocie.


Chleb:
3 szklanki mąki pszennej razowej 2000
1/4 szklanki ciepłego mleka
1/5 kostki drożdży
1 szklanka wody
1/4 szklanki ziaren słonecznika
1 łyżka soli

1.        Drożdże wkruszyć do ciepłego mleka, dodać 1 szklankę mąki i dokładnie wymieszać. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 20-30 minut.
2.        Gotowy zaczyn drożdżowy umieścić  w dużej misce, dodać resztę mąki, wodę, sól i wyrabiać ciasto przez około 5 minut. Na koniec dodać ziarna słonecznika i dokładnie wymieszać.
3.        Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na około 30 minut.
4.        Formę keksówkę posmarować odrobiną masła, posypać bułką tartą. Przełożyć do niej wyrośnięte ciasto, posypać ziarnami słonecznika. Odstawić jeszcze na około 15 minut.
5.        Piec w temperaturze 180 stopni około godzinę. 
6.        Poczekać, aż całkowicie ostygnie.


Pesto:
1 doniczka bazylii
3 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki mielonych migdałów
Sól, pieprz, sproszkowany czosnek

  1. Liście bazylii zblendować, dodać oliwę, migdały i przyprawy. Dokładnie połączyć.

piątek, 22 lipca 2011

Drożdżówki z malinami i twarogiem


Od dawna już nie miałam czasu na dłuższe aktywności w kuchni, dlatego też zdecydowałam się tym razem przygotować rzecz nieco bardziej czasochłonną - bułeczki drożdżowe. Nie oszukujmy się, tego typu wypiekom drożdżowym poświęcić trzeba około 2,5 godz (sumując czas przygotowania i oczekiwania). Zapewniam jednak, że odmierzanie składników, energiczne mieszanie, ucieranie, zagniatanie i wałkowanie w rytm ulubionej muzyki to doskonały relaks! Nagrodzony w dodatku jakże słodkim efektem. 

Składniki na około 12 sztuk:
1/4 kostki drożdży
1/3 kostki masła (nie z lodówki)
1 szklanka ciepłego mleka
1/2 szklanki cukru
3 szklanki mąki
szczypta soli
1 jajko

2 filiżanki malin
3 łyżki cukru pudru
2 łyżki mąki ziemniaczanej

100 g twarogu 3krotnie mielonego
2-3 łyżki słodkiej śmietanki
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 łyżki cukru pudru

1 jajko
3 łyżki mleka
2-3 łyżki cukru

  1. Zrobić zaczyn drożdżowy: do miski wlać lekko ciepłe mleko, wkruszyć drożdże i dokładnie rozprowadzić. Dodać 2 łyżki mąki i 2 łyżki cukru, wymieszać na gładką masę bez grudek. Przykryć ściereczką i odstawić na około 20 min do wyrośnięcia.
  2. Do dużej miski wsypać pozostałą mąkę i cukier oraz sól, dodać masło, połączyć. Dodać wyrośnięty zaczyn oraz jajko, zagniatać przez około 5 min. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne.
  3. Przykryć ściereczką i odstawić na około 1 godzinę do wyrośnięcia.
  4. Maliny pokroić, wymieszać dokładnie z mąką ziemniaczana i cukrem pudrem.
  5. Twaróg wymieszać ze śmietanką i cukrem.
  6. Wyrośnięte ciasto zagnieść. Odrywać z niego małe kawałki, formować kółka i nakładać na środek po jednej łyżeczce malin i jednej łyżeczce masy twarogowej. Skleić brzegi formując kulkę.
  7. Uformowane bułeczki układać na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, odstawić na około 15 minut.
  8. Przed włożeniem do piekarnika posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, posypać cukrem.
  9. Piec w temperaturze 180 stopni przez około 20 minut.




piątek, 22 kwietnia 2011

Babka wielkanocna + mini-babeczki




Tradycyjna drożdżowa baba wielkanocna i małe babeczki w sam raz do koszyka ze święconką. Bardzo  chciałam polukrować ją odwrotnie, nie „do góry nogami” – tak, by przypominała wielkiego, wyrośniętego muffina. Również powierzchnia ciasta pokryta błyszczącym, pachnącym migdałami lukrem byłaby chyba większa. Ostatecznie zostałam jednak przy klasycznym wystylizowaniu mojej babki, poddając się presji rodzinnej. A skoro o rodzinie mowa – bardzo polecam poniższy przepis, bo wcielany w życie jest w naszej rodzinie już trzecie pokolenie. I niezmiennie wzbudza zachwyt, nie tylko w wersji wielkanocnej, ale też jako proste ciasto drożdżowe na co dzień.

3 szklanki mąki
½ szklanki cukru
1/3 kostki masła (rozpuszczonego)
½ kostki drożdży
1 szklanka ciepłego mleka
2 żółtka
3 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy (ew. aromat pomarańczowy)

Lukier:
Ok. 6 łyżek cukru pudru
Ok. 4 łyżki wody
Kropla aromatu migdałowego

  1. Drożdże wkruszyć do ciepłego mleka, dodać łyżkę mąki i łyżkę cukru, dokładnie wymieszać. Odstawić w ciepłe miejsce na około 20 minut
  2. Mąkę przesiać do dużej miski, dodać cukier, rozpuszczone masło, żółtka, sok/aromat pomarańczowy. Delikatnie wlać wyrośnięty zaczyn drożdżowy.
    1. Łyżką lub mikserem z końcówką do ciasta drożdżowego dokładnie połączyć składniki – mieszać około 5 minut. Ciasto powinno mieć konsystencję na tyle rzadką, by nie kwalifikowało się do zagniatania ręką. Odstawić w ciepłe miejsce na około 15 minut (czas można skrócić lub wydłużyć – chodzi o to, by ciasto podrosło około 2-3 centymetry)
  3. Formę na babkę lub keksówkę posmarować tłuszczem, posypać bułką tartą. Przelać do niej ciasto- powinno sięgać do około połowy jej wysokości.
  4. *** Tej porcji ciasta wystarczyło również na wypieczenie 4 babeczek w małych metalowych foremkach. Je również należy posmarować tłuszczem i posypać bułką tartą.
  5. Ciasto włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, piec około pół godziny.
  6. Po ostygnięciu polukrować: do miski wsypać cukier puder, wlać aromat, mieszając dodawać stopniowo po łyżce wody – aż do uzyskania gęstej, jednolitej konsystencji.

białka, które zostają po upieczeniu ciasta można przelać do małego słoika i przechowywać kilka dni w lodówce – przydadzą się np. przy pieczeniu keksu lub bezy francuskiej. 





wtorek, 19 kwietnia 2011

Bagietki czekoladowe


    To jedna z tych rzeczy, których specjalnie nie trzeba nawet zachwalać. Bagietki czekoladowe pachną niesamowicie, a pod ich chrupiącą skórką kryje się miękkie słodko-słone ciasto. Pyszne w klasycznym zestawieniu z dżemem czy konfiturą do kubka kawy, ciekawego smaku nabierają w połączeniu z wytrawnymi dodatkami - na przykład z dużą ilością masła, żółtym serem i warzywami.
    Pomysłem na naprawdę szybkie śniadanie jest włożenie bagietek po wystygnięciu do zamrażalnika i podgrzanie ich w pożądanym momencie  mikrofalówce.


1/10 kostki drożdży
1 1/3 szklanka mąki
2 łyżeczki cukru
2 łyżki kakao
niecała łyżeczka soli
1/4 szklanki startej lub drobno pokrojonej gorzkiej czekolady
3/4 szklanki ciepłej wody
1/4 szklanki ciepłego mleka
1 łyżka oliwy
  1. Drożdże wkruszyć do ciepłego mleka, dodać cukier i dokładnie wymieszać.Odstawić w ciepłe miejsce na około 20 minut.
  2. Do dużej miski wsypać mąkę, sól, i pozostały cukier. Wlać delikatnie wyrośnięty zaczyn drożdżowy i ciepłą wodę. Dokładnie wymieszać, wsypać pokrojoną/startą czekoladę. Następnie wyrabiać ciasto około 5 minut (ręcznie lub mikserem z koncówką do ciasta drożdżowego).
  3. Miskę lub garnek wysmarować łyżką oliwy, włożyć zagniecione ciasto. Odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę.
  4. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z wyrośniętego ciasta na wysypanym mąką blacie formować bagietki (z podanych składników wychodzi 5 małych bagietek, można też przygotować dwie duże), naciąć ich wierzchy nożem.
  5. Piec w temperaturze 180 stopni przez 25-30 minut.

sobota, 16 kwietnia 2011

Chleb ze słonecznikiem


Kupując chleb wczytuję się zawsze w informacje o jego składzie - nie powinien zawierać żadnych ulepszaczy czy barwników. Alternatywą może być upieczenie chleba samodzielnie - poza satysfakcją daje niezachwianą pewność co do jakości użytych produktów. I wbrew pozorom nie jest to wcale skomplikowane!

1 szklanka mąki pszennej 500
2 szklanki mąki pszennej razowej 2000
1/4 szklanki ciepłego mleka
1/5 kostki drożdży
1 szklanka wody
1/4 szklanki ziaren słonecznika
1 łyżka soli

  1. Drożdże wkruszyć do ciepłego mleka, dodać 1 szklankę mąki pszennej typu 500 i dokładnie wymieszać. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 20-30 minut.
  2. Gotowy zaczyn drożdżowy umieścić  w dużej misce, dodać mąkę razową, wodę, sól i wyrabiać ciasto przez około 5 minut. Na koniec dodać ziarna słonecznika i dokładnie wymieszać.
  3. Odstawić ciasto w ciepłe miejsce na około 30 minut.
  4. Formę keksówkę posmarować odrobiną masła, posypać bułką tartą. Przełożyć do niej wyrośnięte ciasto, posypać ziarnami słonecznika. Odstawić jeszcze na około 15 minut.
  5. Piec w temperaturze 180 stopni około godzinę. 
  6. Poczekać, aż całkowicie ostygnie.

piątek, 8 kwietnia 2011

Rogaliki czekoladowe



W Brukseli byłam raz i to tylko przez kilka godzin. W pośpiechu kupiłam tam w sieciowej piekarni rogalika z czekoladą i… od tamtego czasu poszukuję tego smaku. Żadne ciastko czekoladowe nie smakowało już tak wyjątkowo. W ramach tych poszukiwań sama podjęłam się dziś próby odtworzenia (a raczej odgadnięcia) receptury. I choć wyszło całkiem nieźle, polowanie zdecydowanie nie dobiegło końca.

Składniki na 16 sztuk:
Ciasto:
1 ½ szklanki mąki
2/3 szklanki ciepłego mleka
1/5 kostki drożdży
1/3 szklanki cukru
¼ kostki masła (rozpuszczonego)
1 roztrzepane jajko (odłożyć 2 łyżki)

Nadzienie:
2 łyżki mielonych migdałów
2 łyżeczki ciemnego kakao
2 łyżki masła
1/3 tabliczki mlecznej czekolady
1/3 tabliczki gorzkiej czekolady

  1. Przygotować zaczyn drożdżowy: drożdże wkruszyć do ciepłego mleka, wsypać cukier, wymieszać. Dodać 2 łyżki mąki, dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut.
  2. Wsypać pozostałą mąkę do dużej miski, dodać zaczyn drożdżowy i jajko. Zagniatać (lub miksować przy pomocy specjalnej końcówki do ciasta drożdżowego) przez ok. 10 minut. Pod koniec mieszania dodać rozpuszczone masło.
  3. Odłożyć ciasto w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę.
  4. Przygotować nadzienie: włożyć do garnka czekoladę i masło, roztopić na małym ogniu. Dodać kakao i migdały, dokładnie wymieszać.
  5. Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części.  Każdą z nich rozwałkować cienko na kształt koła. Pokroić na 8 trójkątów. Na każdym z nich rozsmarować ok. 1 łyżkę masy czekoladowej i zwijać w rogaliki.
  6. Rogaliki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec 15 minut w temperaturze ok. 190 stopni.

czwartek, 17 marca 2011

Drożdżówki porzeczkowe




Miałam dziś wolny dzień w domu. Na dworze strasznie wieje, co przez nieszczelne okna mogłam poczułam nawet w mieszkaniu. Mieszkanie zostało więc rozgrzane piekarnikiem z drożdżówkami porzeczkowymi!

Składniki:
1 szklanka ciepłego mleka
Pół szklanki cukru
1/5 kostki masła lub margaryny
1 ½ szklanki mąki
1/5 kostki drożdży
Kilka łyżek dowolnego dżemu lub konfitury

+ Roztrzepane jajko  do posmarowania

  1. Przygotować zaczyn drożdżowy: drożdże pokruszyć do miski, dodać łyżeczkę cukru, 1/4 szklanki mleka i 2 łyżeczki mąki. Dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut
  2. Masło lub margarynę roztopić w garnku, dodać mleko. Odstawić na chwilę (do momentu, aż będzie letnie). Dodać zaczyn drożdżowy i delikatnie wymieszać. Dodać resztę mąki i cukru i bardzo dokładnie wymieszać (np. mikserem z końcówką do ciasta drożdżowego). Odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia  w ciepłym miejscu.
  3. Wyrośnięte ciasto zagnieść szybko (tak by pozbyć się z niego bąbli powietrza), rozwałkować na posypanym mąką blacie na grubość ok. pół cm. Posmarować dżemem i zwinąć ciasno w roladę
  4. Rulon ciasta pokroić na kawałki o szerokości ok. 3 cm. Posmarować roztrzepanym jajkiem i ułożyć na blasze w dość dużej odległości od siebie (w przeciwnym razie posklejają się podczas pieczenia)
  5. Piec ok. 12 min. w temperaturze 200 stopni. 

poniedziałek, 14 marca 2011

Calzone z szynką

       Niniejsza receptura powstała na przestrzeni miesięcy metodą prób i błędów. I szczerze mówiąc – jestem z niej bardzo dumna. Ciasto wychodzi miękkie, z lekko chrupiącą skórką. Sos - aromatyczny, warzywny i w 100% naturalny. Przygotowanie wbrew pozorom jest natomiast dziecinnie proste.
     Tym razem postanowiłam zaeksperymentować i zamiast tradycyjnej okrągłej pizzy, z tych samych składników przygotowałam 2 „pierogi” calzone. Dodatki skomponować można oczywiście według własnej fantazji, jednak w dzisiejszej klasycznej wersji z szynką i mozarellą wychodzi cudownie soczysta, wyrazista i intensywna. 
     Pozdrowienia ze słonecznej GdyniTam jakoś zawsze smakuje najlepiej.


(Składniki na 2 „pierogi”)
Ciasto:
1 ½ szklanki mąki pszennej
½ szklanki ciepłej wody
¼ kostki drożdży piekarskich (ok. 20g)
2 łyżki oliwy lub oleju
pół łyżeczki soli
szczypta sproszkowanego czosnku
szczypta „ziół do pizzy”

Sos:
2 średnie, dojrzałe pomidory
2 plastry cebuli
sól i pieprz
sproszkowany czosnek
bazylia (świeża lub sproszkowana)
oregano

1 opakowanie mozarelli
mały kawałek twardego żółtego sera
2-3 plastry szynki

  1. Do dużej miski wsypać mąkę, dodać wodę i pokruszone drożdże. Po ok. minucie – także oliwę/ olej i przyprawy.
  2. Ciasto zagniatać przez ok. 5-7 min. Można też użyć do tego celu miksera ze specjalną końcówką (hak do ciasta drożdżowego) – wtedy wystarczy miksować przez ok. 4 min.
  3. Wyrobione ciasto przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 25 minut.
  4. Można przystąpić do przygotowania sosu: pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić na kawałki i zblendować z cebulą, przyprawić do smaku.
  5. Zetrzeć ser na tarce z grubymi oczkami, mozarellę i szynkę drobno pokroić.
  6. Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części, każdą cienko rozwałkować (na grubość ok. 3 mm). Zachowując ok. 1,5 cm odstępu od brzegu, rozsmarować sos, obłożyć mozarellą i szynką. Posypać startym serem żółtym i ziołami. Ciasto złożyć na pół, brzegi dokładnie skleić. Przełożyć delikatnie na opruszoną mąką blachę.
  7. Piec w temperaturze 220 stopni przez ok. 10-15 minut (w zależności od piekarnika).