piątek, 8 kwietnia 2011

Rogaliki czekoladowe



W Brukseli byłam raz i to tylko przez kilka godzin. W pośpiechu kupiłam tam w sieciowej piekarni rogalika z czekoladą i… od tamtego czasu poszukuję tego smaku. Żadne ciastko czekoladowe nie smakowało już tak wyjątkowo. W ramach tych poszukiwań sama podjęłam się dziś próby odtworzenia (a raczej odgadnięcia) receptury. I choć wyszło całkiem nieźle, polowanie zdecydowanie nie dobiegło końca.

Składniki na 16 sztuk:
Ciasto:
1 ½ szklanki mąki
2/3 szklanki ciepłego mleka
1/5 kostki drożdży
1/3 szklanki cukru
¼ kostki masła (rozpuszczonego)
1 roztrzepane jajko (odłożyć 2 łyżki)

Nadzienie:
2 łyżki mielonych migdałów
2 łyżeczki ciemnego kakao
2 łyżki masła
1/3 tabliczki mlecznej czekolady
1/3 tabliczki gorzkiej czekolady

  1. Przygotować zaczyn drożdżowy: drożdże wkruszyć do ciepłego mleka, wsypać cukier, wymieszać. Dodać 2 łyżki mąki, dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 20 minut.
  2. Wsypać pozostałą mąkę do dużej miski, dodać zaczyn drożdżowy i jajko. Zagniatać (lub miksować przy pomocy specjalnej końcówki do ciasta drożdżowego) przez ok. 10 minut. Pod koniec mieszania dodać rozpuszczone masło.
  3. Odłożyć ciasto w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę.
  4. Przygotować nadzienie: włożyć do garnka czekoladę i masło, roztopić na małym ogniu. Dodać kakao i migdały, dokładnie wymieszać.
  5. Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie części.  Każdą z nich rozwałkować cienko na kształt koła. Pokroić na 8 trójkątów. Na każdym z nich rozsmarować ok. 1 łyżkę masy czekoladowej i zwijać w rogaliki.
  6. Rogaliki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec 15 minut w temperaturze ok. 190 stopni.

środa, 6 kwietnia 2011

Quiche z ciasta francuskiego


Prowadząc tego bloga zaskakuję siebie samą. Zrobienie dzisiejszego Quiche wymagało ode mnie równo 4 minut pracy. A smakuje tak, że bez wahania zamówiłabym go w drogiej restauracji. Dodatkowa zaleta - nadzienie można swobodnie komponować wedle zawartości lodówki.

3 płaty mrożonego ciasta francuskiego
odrobina masła do wysmarowania formy

1 jajko
pół szklanki mleka
pomidor
sól, pieprz, ostra papryka, sproszkowany czosnek, bazylia

kilka pokrojonych, podsmażonych na oliwie pieczarek
dwa plastry szynki, pokrojone na kawałki
odrobina startego żółtego sera
kawałek papryki
2 plasterki cebuli

  1. Małą formę do tarty posmarować masłem, ułożyć płaty rozmrożonego ciasta francuskiego (tak by zakryło całą powierzchnię).
  2. Przygotować sos: pomidora obrać ze skórki, zblendować. Dodać jajko, mleko i przyprawy
  3. Na cieście ułożyć dodatki, zalać sosem.
  4. Piec w temperaturze 200 stopni około 20 minut (aż ciasto lekko się zrumieni)

wtorek, 5 kwietnia 2011

Tarta cytrynowa light


    Zainspirowana refrenem "Cytryn" Fokusa, który mamrotałam pod nosem już od kilku dni, łaskawym okiem spojrzałam na leżące w lodówce cytryny. I był to strzał w dziesiątkę. 
      Tarta cytrynowa to kolejne zwycięstwo w walce z niepotrzebnym tłuszczem. W większości przepisów zaleca się użycie słodkiej śmietanki o zawartości 36% tłuszczu. Ja zastąpiłam ją chudym mlekiem. I wyszła idealna! Szybka w przygotowaniu, łatwa, tania, odtłuszczona, pyszna, oryginalna. A do tego inspirowana rapem.  Czego chcieć więcej?

Ciasto:
2/3 szklanki mąki
1/4 kostki zimnego masła
kilka łyżek zimnej wody
1 łyżka cukru pudru

Nadzienie:
półtorej cytryny
pół szklanki cukru
1 jajko
1 łyżka mąki ziemniaczanej
pół szklanki mleka

(Powyższa ilość składników jest odpowiednia do małej formy, ok 20cm.)

  1.  Mąkę i cukier wsypać do miski, dodać pokrojone na kawałki masło. Szybko zagnieść ciasto, dolewając dla ułatwienia trochę wody. Ciasto zawinąć w folię i włożyć na pół godziny do lodówki.
  2. Formę do tarty wyłożyć ciastem, ponakłuwać widelcem, piec 10 minut w temperaturze 180 stopni. Ostudzić.
  3. Wycisnąć sok z cytryn, następnie zetrzeć z nich skórkę.
  4. Wszystkie składniki na nadzienie zmiksować na gładką masę, wylać na podpieczony spód.
  5. Piec ok. 25-30 minut w temperaturze 180 stopni. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.

Słodkie cytryny


Słodkie cytryny. Inspirują nie tylko do przemyśleń o tytułowych "cytrynach" ale też do działań kulinarnych!

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Rapsberry&Cottage Cheese Muffins


Muffiny i Cupcakes stały się ostatnio tak popularne, że wydawałoby się, iż w tej kwestii powiedziano już wszystko. Otóż niekoniecznie! Zaskakujące połączenie owoców i serka typu Cottage Cheese sprawia, że muffiny są niskokaloryczne, zawierają mało tłuszczu, a leciutkie, delikatne ciasto smakuje naprawdę wyjątkowo. Przepis z pewnymi modyfikacjami pochodzi z książki "500 cupcakes".

2 1/3 szklanki mąki
½ szklanki cukru
1 łyżka proszku do pieczenia
Szczypta soli
2 lekko ubite jajka
4 łyżki oleju
1 ¼ szklanki odtłuszczonego mleka
½ szklanki odtłuszczonego cottage cheese
2 szklanki malin (użyłam mrożonych)

  1. Zmieszać w osobnych miskach składniki suche i mokre, połączyć (ale jak zawsze - niezbyt dokładnie).
  2. Przełożyć ciasto do formy na muffiny wyłożonej papilotkami. Piec ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni. 
  3. Muffiny ozdobiłam przy pomocy lukru plastycznego i barwników spożywczych. 


niedziela, 3 kwietnia 2011

Rogaliki z marcepanem



Śniadanie! Najlepiej latem w Karmie przy warszawskim Placu Zbawiciela albo w Versalce w Sopocie. A tam kawa, świeże croissanty i gazeta. Znalazłam ostatnio rozwiązanie zastępcze w przypadku jeśli nie ma akurat lata i nie jestem w Trójmieście. Otóż mrożone ciasto francuskie wraz z dowolnymi dodatkami (marcepanem, czekoladą czy dżemem) po 15 minutach w piekarniku z powodzeniem naśladuje pożądany przeze mnie efekt. Płaty ciasta po wyjęciu z zamrażalnika potrzebują zaledwie kilku minut na rozmrożenie. Jest to więc sprawdzony sposób na błyskawiczne śniadanie.
Miłego dnia!