niedziela, 2 września 2012

Sok malinowy - zawekuj na zimę!


Choć dni są wciąż ciepłe i pełne słońca, nie dajmy się zwieść pozorom - przenikliwie zimne wieczory nie pozostawiają złudzeń, że coraz większymi krokami zbliża się jesień. A jeśli jesień, to koc, książka i herbata. I  aromatyczny sok malinowy. Przygotowanie "prawdziwego" soku malinowego wyobrażałam sobie zawsze jako alchemię, sztukę znaną tylko... babciom. Tymczasem to bodaj jeden z najprostszych przepisów, jakie prezentowałam kiedykolwiek na blogu! I gwarantuję wam, że wychodzi doskonały, nawet jeśli nie jest się babcią:)

Składniki:
500 g malin
750 g cukru
(i nic więcej!!!)


  1. Przygotować duży, litrowy słoik, maliny i szklankę cukru
  2. Na dno słoika wrzucić około 1 filiżankę malin, zasypać ok. dwiema łyżkami cukru. Następnie zasypać  taką samą ilością malin, przekładankę powtarzać aż do wyczerpania malin (na górze musi być cukier)
  3. Słoik zakryć przy pomocy kawałka bawełnianej tkaniny lub ręcznika papierowego. Odstawić w słoneczne miejsce, np. na parapet.
  4. Co ok. 3 dni (gdy cukier całkowicie się rozpuści) dosypywać na wierzch kilka kolejnych łyżek cukru 
  5. Po kilku-kilkunastu dniach sok jest gotowy na kolejny etap przygotowań.Szykujemy 2-3 mniejsze słoiki lub szklane butelki. Należy je dokładnie umyć i wytrzeć. Dla pewności dobrze jest umieścić je na 10 minut na w piekarniku nagrzanym do 100 stopni.
  6. Zawartość słoika przelewamy do rondla i na małym gazie doprowadzamy do wrzenia. Zaraz po pojawieniu się pierwszych oznak zagotowania zdejmujemy rondel z palnika.
  7. Sok rozlewamy do przygotowanych słoików i szczelnie zakręcamy.  



poniedziałek, 27 sierpnia 2012

BITWA NA POMIDORY


Nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy nawiedzi na inspiracja kulinarna. Na tegorocznym festiwalu Hip Hop Kemp organizatorzy zadbali, by w Hradec Kralove nie zabrakło atrakcji. Oprócz koncertów, bitew tanecznych i innych stałych elementów programu można było wziąć udział w dwóch nietypowych bitwach: w czekoladzie i na pomidory! 
Patrząc na góry dojrzałych, intensywnie czerwonych pomidorów, ułożonych w imponujących stertach na chwilę przed komendą "cel! pal!", pomyślałam, że wspomnienie wakacji dobrze byłoby w jakiś twórczy sposób utrwalić. Na przykład zawekować!
Tuż po powrocie do Polski zaopatrzyłam się na targu w odpowiednie ilości warzyw i przygotowałam słoiki. Aromatyczny sos pomidorowy przyda się jesienią i zimą jako baza sosów do makaronu, mięs czy zapiekanek.

Składniki:
4 kg pomidorów
2 papryki
2 cebule
2 ząbki czosnku
2 jabłka
1/4 selera
1 listek laurowy
Sól
Pieprz
Zioła prowansalskie - ok. 2-3 łyżeczki
Cukier - około 2-3 łyżki
Tymianek suszony - 2 łyżeczki



  1. Wszystkie warzywa umyć.
  2. Pomidory kroić na ćwiartki, usuwając gniazda nasienne. Umieścić w bardzo dużym garnku (najlepiej, by wypełniały go maksymalnie w 2/3 wysokości), gotować na małym ogniu.
  3. W następnej kolejności pokroić w drobne kawałki paprykę, posiekać cebulę, czosnek i seler. Dodać do pomidorów, co jakiś czas mieszać.
  4. Jabłka obrać i pokroić w kostkę, dodać do warzyw.
  5. Gotować, co jakiś czas mieszając, około 2 godziny.
  6. Gdy warzywa zmiękną, zblendować masę na gładki sos. Dodać listek laurowy, cukier i przyprawy (nie podaję proporcji soli i pieprzu - najlepiej dodawać je po trochu i próbować!). Gotować na małym ogniu około 3 godziny.
  7. Wyjąc listek laurowy. Jeszcze raz zblendować dokładnie sos.
  8. Przygotować słoiki do weków. Można wygotować je lub nagrzać w piekarniku (Metoda "piekarnikowa": czyste, suche słoiki ustawić na blasze. Włożyć do nagrzanego do temperatury ok. 100 stopni piekarnika na ok. 10 minut. Do gorących słoików nakładać sos, szczelnie zakręcić, ustawić do góry dnem podczas stygnięcia).
  9. Weki z sosem pomidorowym powinny zachować przydatność przez długie miesiące. Dla pewności można przechowywać je w lodówce lub innym chłodnym miejscu.




niedziela, 12 sierpnia 2012

Tort z białą czekoladą


Choć nie obchodzę imienin, a 7 sierpnia co roku dzwonią do mnie może 2-3 osoby, każda okazja jest dobra, by przygotować coś specjalnego do jedzenia! Nie jestem zwolenniczką półproduktów, mimo to po raz kolejny prezentuję w blogu tort przygotowany na bazie blatów miodowych. Poszukajcie ich koniecznie! Jeśli nie w najbliższym supermarkecie, to - co bardziej prawdopodobne - w sklepie z ekologiczną żywnością. Do przełożenie kremem z białą czekoladą nada się też klasyczny biszkopt. 

Składniki na krem:
250 g mascarpone
350 g zimnej śmietanki 30 lub 36%
1 tabliczka białej czekolady
1 laska wanilii
1-2 łyżki cukru pudru

6-8 łyżek dżemu jeżynowego/ malinowego
Biszkopt/ blaty miodowe
Maliny, borówki amerykańskie


  1. Czekoladę połamać na kostki, rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić.
  2. Mascarpone zmiksować z cukrem pudrem i ziarenkami wanilii. Stopniowo dodawać przestudzoną czekoladę, cały czas miksując.
  3. Tuż po wyjęciu z lodówki śmietanę ubić na sztywno (miksować ok. 4-5 minut).
  4. Ubitą śmietanę delikatnie wmieszać do masy mascarpone, mieszając szpatułką lub łyżką. 
  5. Blaty ciasta smarować kolejno dżemem i gotowym kremem. Na koniec rozprowadzić równo warstwę kremu i udekorować owocami. Wstawić do lodówki na kilka godzin.




czwartek, 2 sierpnia 2012

Peanut butter cookies



Po raz kolejny goszczę na blogu masło orzechowe, a to za sprawą dwóch dużych słoików tego specyfiku, które nie dają zapomnieć o sobie za każdym razem, gdy otworzę lodówkę. Masło orzechowe stanowi doskonałą bazę do wypieków, jednak samo w sobie jest chyba zbyt mdlące, by zjeść go naraz więcej, niż łyżkę...
Wstyd się przyznać, lecz za każdym razem, gdy kruche ciastka popijam zimnym mlekiem wyobrażam sobie siebie jako bohaterkę amerykańskiego filmu, która w rozciągniętej piżamie siedzi w wielkiej amerykańskiej kuchni i pociesza się takim oto zestawem po niepowodzeniach minionego amerykańskiego dnia... (Bo czyż wg polskich zwyczajów nie popiłoby się ich raczej herbatą?!) No cóż, obejrzane filmy zostawiają jak widać ślad na zawsze. Przy szklance mleka i puszcze kruchych ciastek z masłem orzechowym i grubo krojoną czekoladą piszę ten post, kończąc jednocześnie pakowanie na jutrzejszy nadmorski weekend. Dobranoc!

Składniki na 2 blachy ciastek:

4-5 łyżek masła orzechowego z kawałkami orzechów (z lodówki)
2/3 kostki masła (z lodówki)
2/3 szklanki cukru
1/2 łyżeczki sody
szczypta soli
1/2 łyżeczki cukru waniliowego
1 1/2 szklanki mąki
1 jajko

1/2 tabliczki gorzkiej czekolady


  1. Mąkę przesiać do dużej miski, dodać sól, sode, cukier i cukier waniliowy. 
  2. Dodać masło, masło orzechowe i jajko. Składniki wymieszać najpierw nożem, następnie szybko zagnieść ciasto.
  3. Włożyć do lodówki na kilka minut. W tym czasie pokroić czekoladę w kostkę.
  4. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta formować małe kulki o średnicy ok. 2 cm.Spłaszczać je palcami, formując równe kółka, układać obok siebie na blasze (ciastka tylko nieznacznie powiększają swój rozmiar).
  5. Na uformowanych ciastach układać pokrojoną czekoladę.
  6. Blachę włożyć do piekarnika nagrzanego do 180 stopni, piec ok. 15-20 minut. Odstawić do ostudzenia.




sobota, 28 lipca 2012

Tosty francuskie z letnimi owocami


Będąc na Erasmusie w Niemczech doszłam do perfekcji oszczędzania, potrafiąc ugotować smaczny, pełnowartościowy obiad za ok. 40 eurocentów! Choć czasy tak restrykcyjnego studenckiego poszczenia mam już za sobą, dzisiejsza propozycja na blogu również jest łaskawa dla naszych kieszeni. Kawałek czerstwej bułki, jedno jajko i trochę mleka... 
Obok omletu, pancakes i naleśników, tosty francuskie należą do moich śniadaniowych faworytów. Dziś przygotowałam je na bazie kilkudniowej kajzerki (tak naprawdę lepiej udają się z pieczywem czerstwym, niż świeżym!), Wam natomiast zdecydowanie polecam wypróbować je w wersji z chałką! 

Składniki na 1 porcję:
1 czerstwa kajzerka
1 jajko
1/3 szklanki mleka
2 łyżki miodu
1 kropla aromatu waniliowego/ szczypta cukru z prawdziwą wanilią
1 łyżka masła do smażenia
Odrobina cukru pudru
Owoce (u mnie borówki amerykańskie i brzoskwinia)

  1. Jajko i mleko wlać do głębokiego talerza, dodać aromat waniliowy i miód. Dokładnie rozmieszać.
  2. Kajzerkę pokroić na cienkie plasterki. Zatopić je w masie jajecznej, pozostawić na minutę do nasiąknięcia, przekładając na drugą stronę.
  3. Na patelni roztopić masło. Rozłożyć kawałki bułki, smażyć na wolnym ogniu, około 2 minuty z każdej strony, do uzyskania złotej barwy.
  4. Tosty posypać cukrem pudrem, podawać z owocami.

czwartek, 26 lipca 2012

Elvis Presley's & ALF's favourite sandwiches


Pamiętacie serial komediowy "ALF"? Dla mnie to jedna z ikon lat 90., nagrywane na video odcinki oglądałam tak wiele razy, aż znałam na pamięć wszystkie dialogi. Jedzący koty przybysz z kosmosu zdecydowanie zawojował serce nie tylko moje, ale też innych kilkulatek!
Szukając ostatnio pomysłu na wykorzystanie masła orzechowego przypomniałam sobie właśnie o ulubionej (poza kotami) przekąsce Alfa - kanapkach z masłem orzechowym i bananem! Inspirację tę bohater zaczerpnął natomiast od legendy showbiznesu, Elvisa Presley'a. 
W oryginalnej wersji kanapka Elvisa Presley'a może zawierać dodatek bekonu. O wiele bardziej podoba mi się jednak z miodem i szklanką zimnego mleka.

Składniki:
2 kromki białego chleba
1/2 banana
2 łyżki masła orzechowego
2 łyżeczki miodu


  1. Chleb opiec lekko w tosterze.
  2. Na chlebie rozsmarować równomiernie masło orzechowe, położyć plasterki banana, polać miodem.

niedziela, 1 lipca 2012

JAGODZIANKI


Z założenia miały wyjść IDEALNE i - uwaga - wyszły!!! Powstały z kompilacji kilku różnych przepisów na jagodzianki, z każdego wybrałam to, co przekonało mnie najbardziej. Coraz bardziej dochodzę też do wniosku, że główna zasada powodzenia w kuchni brzmi: "Ćwiczenie czyni mistrza". Im więcej eksperymentujemy, tym większego nabieramy wyczucia. 

Składniki na ok. 10 sztuk:

2 1/2 szklanki mąki pszennej
3 jajka
1/2 szklanki drobnego cukru
szczypta soli
1 kostka masła
2 łyżeczki suchych drożdży
1 łyżki wody

ok 1 1/2 szklanki jagód

1 jajko do posmarowania jagodzianek

Lukier: ok. 5 łyżek cukru pudru + ok. 3-4 łyżki gorącej wody


  1. Drożdze rozmieszać w 2 łyżkach ciepłej wody, przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok. 15-20 minut
  2. Masło rozpuścić (podgrzać na małym gazie lub w mikrofalówce) i odstawić, by trochę ostygło.
  3. Do dużej miski przesiać mąkę, dodać cukier, sól i jajka. Wlać wyrośnięte drożdże i mieszać drewnianą łyżką/ miksować przez ok. 7-10 minut.
  4. Do wyrobionego ciasta dodawać stopniowo roztopione masło, ciągle mieszając/ miksując.
  5. Gotowe ciasto przykryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na półtorej godziny.
  6. (Ciasto można zawinąć w folię przezroczystą i wstawić na noc do lodówki lub od razu przystąpić do wypieku jagodzianek)
  7. Ciasto rozwałkować na wysypanym mąką blacie, na grubość ok 1 cm.
  8. Pociąć ciasto na kwadraty o boku kilku centymetrów. Na środku każdego położyć ok. połtorej-dwie łyżki jagód, boki dokładnie zlepić i uformować okrągłe bułeczki.
  9. Jagodzianki ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze.Odstawić w ciepłe miejsce na ok. godzinę.Przed włożeniem do pieca rozsmarować pędzelkiem roztrzepane jajko.
  10. Piec w temperaturze 180 stopni przez ok. 15 - 20 minut.
  11. Po upieczeniu polukrować. 


Shake jagodowy:
Mleko + jagody + lody waniliowe