Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffiny. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 listopada 2012

Muffiny z żurawiną i białą czekoladą


Z dynią było podobnie. Gdy tylko zaczął się sezon dyniowy, każdego dnia królowała ona w moim jadłospisie: konfitura z dyni, makaron z dynią, kurczak z dynią, ryż z dynią, muffiny z dynią, dynia z mlekiem i tak dalej... Tym razem przyszła kolej na żurawinę. Po opiciu się nią w wersji napoju z miodem, pomyślałam, że dobrze będzie wypróbować ją w połączeniu z czymś słodkim, co przełamie jej kwaskowość. Niech będzie to też proste, szybkie i niewymagające wychodzenia do sklepu - czyli w sam raz dla osoby będącej chwilowo na zwolnieniu chorobowym, takiej jak ja. Muffiny z kwaśną żurawiną i słodką białą czekoladą, zapraszam!

Składniki, ok 15 sztuk

2,5 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki mleka
3/4 szklanki cukru
1/2 kostki masła, nie z lodówki
2 jajka

ok. 3/4 szklanki żurawiny
1 tabliczka białej czekolady, pokrojonej w kostkę


  1. Miękkie masło zmiksować na krem z cukrem, dodawać stopniowo jajka i mleko. 
  2. W osobnym naczyniu połączyć suche składniki: mąkę i proszek do pieczenia. Do suchych składników dodać mokre, wymieszać łyżką.
  3. Do ciasta dodać żurawinę i pokrojoną w kostkę czekoladę, dokładnie wymieszać.
  4. Formę do muffinów wyłożyć papilotkami, wypełniać je ciastem do 3/4 wysokości. 
  5. Piec ok. 25 minut w temperaturze 180 stopni.
  6. Po upieczeniu i wystygnięciu można posypać cukrem pudrem.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Babeczki morelowe z gorącym musem morelowo-miętowym


Po dwóch miesiącach spędzonych w bliższych i trochę dalszych podróżach wróciłam do domu. Zdążyłam zaplanować w tym czasie mnóstwo przepisów, które zrealizuję po powrocie. Czekające w kuchni dwa  kosze wypełnione aksamitnymi, pachnącymi morelami skłoniły mnie jednak do weryfikacji poczynionych planów. 
Nie dajcie zmylić się papilotkom - wbrew ich użyciu nie są to klasyczne muffiny. Masło ucierane długo z cukrem pudrem czyni ciasto o wiele bardziej lekkim i puszystym. 

Składniki na 8 sztuk:
1/4 kostki masła (nie z lodówki)
1 jajko
1/3 szklanki cukru pudru
1 szklanka mąki
2/3 szklanki mleka
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
3-4 morele

Mus morelowy:
4 morele
kilka listków świeżej mięty
2 łyżeczki miodu
kilka łyżek wody

  1. Masło z cukrem pudrem ubijać mikserem przez około 5 minut - do uzyskania jasnej, puszystej masy.
  2. Wbić jajko, miksować do dokładnego połączenia składników.
  3. Dodać mąkę z proszkiem do pieczenia i solą oraz mleko. Dokładnie wymieszać.
  4. Morele pokroić na ósemki.
  5. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami (można użyć też metalowych foremek do babeczek - posmarować je odrobiną tłuszczu, posypać bułką tartą). Nakładać po jednej łyżce ciasta, układać po kilka kawałków owoców, przykryć kolejną łyżką ciasta.
  6. Piec w temperaturze ok. 180 stopni około 30 minut.
  7. Przygotować mus morelowy: Morele obrać, pokroić w kostkę. Umieścić w rondelku i postawić na małym ogniu. Dodać miód, wodę i co chwilę mieszając dusić przez około 20 minut. Pod koniec duszenia dodać liście mięty.
  8. Ostudzone babeczki podawać z gorącym musem.


środa, 29 czerwca 2011

Muffin porzeczkowy XXL


No dobrze, tak naprawdę to po prostu kręcona babka czekoladowa z porzeczkami. Nie zmienia to faktu, że nie przewracając jej na drugą stronę przypomina gigantycznego czekoladowego muffina! Słodkie, puszyste ciasto z dodatkiem mlecznej czekolady bardzo dobrze współgra z kwaśnymi porzeczkami. Myślę, że warto wypróbować je także w wersji agrestowej.

Składniki:
2 jajka
1/2 kostki masła (nie z lodówki)
1/2 szklanki mleka
1 1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki ciemnego kakao
1/2 tabliczki mlecznej czekolady
1 szklanka czerwonych porzeczek


  1. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do wystygnięcia.
  2. Masło miksować z cukrem pudrem przez około 5 minut. Następnie dodawać po jednym jajku, miksując jeszcze przez około 3 minuty.
  3. Dodać ostudzoną czekoladę i - ciągle miksując - kolejno mąkę, proszek do pieczenia, kakao i mleko.
  4. Formę do pieczenia posmarować tłuszczem, posypać bułką tartą.
  5. Ciasto przelać do formy, wysypać na wierzch porzeczki i delikatnie wcisnąć je do środka.
  6. Piec około 40-45 minut w temperaturze 180 stopni (do tzw. "suchego patyczka").




czwartek, 26 maja 2011

Cupcakes czekoladowe



To cupcakes pełniące rolę tortu urodzinowego. Ponieważ muszą przejechać ze mną 350 km pociągiem, zamiast dekorować je kremem, „ukryłam” krem w ich środku. Włożyłam do pudełka, przewiązałam kokardą i ruszyłam w drogę. Trzymajcie kciuki.

Składniki suche:
1 ½ szklanki mąki
¾ szklanki cukru pudru
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody
Szczypta soli
1 łyżeczka cukru waniliowego
3 łyżki ciemnego kakao
¾ tabliczki mlecznej czekolady – pokrojonej w kostkę

Składniki mokre:
1 szklanka mleka
¼ kostki masła – rozpuszczonego i ostudzonego
3 łyżki jogurtu naturalnego
1 jajko

Dekoracja i wypełnienie:
½ tabliczki białej czekolady
Kilka truskawek
100 g serka mascarpone
100 ml śmietanki 30%
1 łyżeczka cukru pudru


  1. Wymieszać osobno składniki suche i mokre. Następnie połączyć je ze sobą.
  2. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami, wypełniać je ciastem do połowy wysokości, piec ok. 20 minut w temperaturze 200 stopni. Ostudzić.
  3. Przygotować krem: mascarpone utrzeć z cukrem. Ubić śmietankę na sztywno (ok. 5 min.), dodać do masy serowej.
  4. Truskawki drobno pokroić.
  5. W ostudzonych muf finach wykrajać otwory o średnicy ok. 1.5 cm., wydrążyć ciasto. W powstałe otwory wypełniać łyżeczką posiekanych truskawek i łyżeczką kremu, przykryć wydrążonym ciastem.
  6. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, przestudzić
  7. Po wypełnieniu muf finów kremem, polać je białą czekoladą i udekorować truskawkami. Włożyć do lodówki na minimum godzinę. 





wtorek, 3 maja 2011

Muffiny razowe z bananami


Jeśli ciastka stanowią tak dużą część codziennej diety jak w moim przypadku, zawsze miło jest, jeśli ciastka te są jednocześnie czymś zdrowym i pełnowartościowym. Te muffiny są – mają banany, otręby i mąkę razową!
Dzięki dodatkowi bananów muffiny nawet do kilku dni zachowują świeżość, ciasto pozostaje wilgotne i delikatne. Podoba mi się tez ich uniwersalność – z podanych proporcji wychodzi 12 sztuk, dobrze sprawdziły się jako śniadanie w połączeniu z bananowym smoothies; jako zdrowy deser po obiedzie lub sycący prowiant na dzień poza domem.

1 jajko
½ szklanki mleka
½ szklanki cukru
1 szklanka mąki razowej
½ szklanki mąki pszennej
½ szklanki otrąb pszennych
Szczypta soli
½ łyżeczki sody oczyszczonej
½ łyżeczki proszku do pieczenia
2 banany
1/4 szklanki oleju lub rozpuszczonego masła

  1. Połączyć składniki mokre: jajko, mleko, tłuszcz.
  2. Połączyć składniki suche: cukier, mąkę, otręby, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia, sól.
  3. Banany rozgnieść widelcem lub zblendować.
  4. Składniki mokre przelać do suchych, dodać banany i wymieszać.
  5. Formę na muffiny wyłożyć papilotkami, nakładać ciasto do połowy wysokości papilotek.
  6. Piec 20 minut w temperaturze 200 stopni. 

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Rapsberry&Cottage Cheese Muffins


Muffiny i Cupcakes stały się ostatnio tak popularne, że wydawałoby się, iż w tej kwestii powiedziano już wszystko. Otóż niekoniecznie! Zaskakujące połączenie owoców i serka typu Cottage Cheese sprawia, że muffiny są niskokaloryczne, zawierają mało tłuszczu, a leciutkie, delikatne ciasto smakuje naprawdę wyjątkowo. Przepis z pewnymi modyfikacjami pochodzi z książki "500 cupcakes".

2 1/3 szklanki mąki
½ szklanki cukru
1 łyżka proszku do pieczenia
Szczypta soli
2 lekko ubite jajka
4 łyżki oleju
1 ¼ szklanki odtłuszczonego mleka
½ szklanki odtłuszczonego cottage cheese
2 szklanki malin (użyłam mrożonych)

  1. Zmieszać w osobnych miskach składniki suche i mokre, połączyć (ale jak zawsze - niezbyt dokładnie).
  2. Przełożyć ciasto do formy na muffiny wyłożonej papilotkami. Piec ok. 20 minut w temperaturze 180 stopni. 
  3. Muffiny ozdobiłam przy pomocy lukru plastycznego i barwników spożywczych. 


czwartek, 10 marca 2011

Mini-serniki czekoladowe

     
       I znowu „mini”. Lubię jedzenie w takiej formie. Kiedy byłam, mama robiła mi  mini-kanapeczki z mini-szynką i mini-pomidorem, dostawałam pokrojonego kotleta, pokrojoną parówkę czy posiekane na małe kawałeczki naleśniki… To pewnie dlatego.
     W dekorację dzisiejszych wypieków zaangażowałam się bardzo, niestety nie przetrwała ona transportu i w rezultacie zamiast wyrazów zachwytu, usłyszałam wybuch śmiechu. Ale nie szkodzi. Najważniejsze że mini-serniki czekoladowe budzą pozytywne emocje!

Ciasto:
1 jajko
1 żółtko
1/3 kostki masła
Pół szklanki cukru
Niecałe pół szklanki mąki
Pół łyżeczki proszku do pieczenia
3 duże łyżki ciemnego kakao
Kilka kostek gorzkiej czekolady (drobno pokrojone)

Masa serowa:
¾ szklanki twarogu sernikowego (dostępne są m.in. firm: Dr Oetker, Piątnica, President)
Skórka starta z 1 pomarańczy
1 białko (to, które zostało z przygotowania ciasta)
2-3 łyżki cukru

  1. W garnku roztopić masło i czekoladę, dodać kakao. Zdjąć z ognia, dodać mąkę, proszek,  cukier, jajka i dokładnie wymieszać
  2. Przygotować masę serową: wszystkie składniki połączyć i dokładnie wymieszać
  3. Formę do muf finów wyłożyć papilotkami, nakładać po 1 ½  łyżki ciasta, następnie po 1 ½  łyżki masy serowej (tak, by papilotki wypełnić w ok. 2/3 wysokości.  Ja trochę przesadziłam i przez to za bardzo wyrosły).
  4. Piec 25 minut w temperaturze 180 stopni.


(Przepis inspirowany  recepturą z bloga „Kwestia Smaku”.) 

poniedziałek, 7 marca 2011

Muffiny podróżne



   Wraz z powrotem z Kolonii zamieniłam Wizzair na PKP na mojej trasie do Trójmiasta. A PKP - tradycyjnie wydłużając czas podróży, podnosząc ceny biletów i zwiększając opóźnienia zainspirowało mnie tym razem do zaopatrzenia się w prowiant na 7 godzin jazdy z Warszawy do Gdyni (jeszcze niedawno trwała ona 4 godziny...)
   Do Muffinów podróżnych dodałam daktyle, ziarna słonecznika oraz mniejszą ilość cukru. Upiekłam je w silikonowej formie bez papilotek, a po wystygnięciu włożyłam w niej do zamrażalnika. Razem z książką Pilcha i moją ulubioną muzyką są gotowe towarzyszyć mi w piątkowej podróży.

1 szklanka mąki
3 duże łyżki cukru
1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
½ łyżeczki sody oczyszczonej
2 łyżki ciemnego kakao
4 łyżki oleju
½ szklanka maślanki lub jogurtu naturalnego
1 jajko
Skórka starta z 1 cytryny
8 suszonych daktyli
2-3 łyżki nasion słonecznika
2-3 łyżki otrębów pszennych  

  1. Wymieszać w osobnych naczyniach składniki suche (mąka, cukier, proszek, soda, kakao) i mokre (olej, jogurt/maślanka, jajko, starta skórka z cytryny). Dodać składniki mokre do suchych, wymieszać, dodać pokrojone daktyle i słonecznik. 
  2. Przełożyć ciasto do foremek (do ok.  3/4 wysokości), posypać otrębami (ja użyłam granulowanych z dodatkiem suszonego jabłka)
  3. Piec w temperaturze ok. 200 stopni przez 20 minut.

sobota, 26 lutego 2011

Cupcakes waniliowo-malinowe z różową bitą śmietaną



    Zyskujące na popularności cupcakes  to urocze jednoosobowe torciki wypiekane najczęściej w papierowych foremkach (papilotkach). Jeśli tylko opanuje się podstawowy przepis na  ciasto, ich przygotowanie to niekończące się pole do popisu dla naszych fantazji kulinarnych. Swobodnie komponować można smaki i ulubione dodatki. Piekąc cupcakes i muf finy rezygnuję zazwyczaj z większości tłuszczu na rzecz jogurtu naturalnego, który bardzo dobrze sprawdza się w tym przypadku w roli jego substytutu.
    Na początek połączenie raczej klasyczne – intensywnie pachnące wanilią ciasto, wypełnione słodkimi malinami, przykryte warstwą różowej bitej śmietany.


Składniki suche:
2 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenie
pół szklanki cukru


Składniki mokre:

2 jajka
1 szklanka mleka
¾ szklanki jogurtu naturalnego
5 łyżek oleju
1 opakowanie esencji bourbon-wanilia (można zastąpić laską wanilii lub aromatem waniliowym)



Konfitura z malin (lub świeże/ mrożone maliny)
1 butelka Rama Creme Fine do ubijania

czerwony barwnik spożywczy
2-3 łyżki cukru pudru

Zgodnie z tradycyjną zasadą pieczenia muffinów, połączyć osobno składniki mokre i suche. Następnie dodać składniki mokre do suchych i niezbyt dokładnie wymieszać(nie miksować!).

Napełniać ciastem papilotki do połowy wysokości. Do każdej z nich nałożyć porcję konfitury malinowej (ok. półtorej łyżki stołowej) i przykryć następnie jeszcze małą porcją ciasta Muffiny piec w temperaturze 200 stopni ok. 20 – 25 minut.
Śmietanę ubijać mikserem przez około 3 minuty, pod koniec ubijania dodać cukier puder i kilka kropel barwnika. Muffiny udekorować po wystygnięciu.